Polskie drogi wreszcie przestały przypominać ser szwajcarski. Poprawiła się sytuacja zarówno na autostradach, drogach ekspresowych, krajowych, a także tych niższej kategorii. Podobnie ma się sytuacja w miastach, w tych dużych na przestrzeni ostatnich lat miała miejsce bardzo duża ilość remontów nawierzchni. Nie inaczej było we Wrocławiu, który jest jednym z największych miast Polski, aspirującym coraz śmielej do miana metropolii.

Poprawę warunków jezdnych odczuwają wszyscy kierowcy. Zarówno ci, którzy mieszkają na peryferiach miasta i dojeżdżają do pracy w okolice centrum, jak i ci, którzy muszą przemieszczać się z jednego końca miasta na drugi. Poprawiła się jakoś zarówno dróg głównych, zbiorczych, które przenoszą każdego dnia olbrzymi ruch, jak i tych mniej ważnych, położonych na rozmaitych osiedlach. Niestety, nie wszystko wygląda aż tak różowo. Ciągle znajdziemy we Wrocławiu pewien odsetek takich tras, które może nie przypominają już sera szwajcarskiego, ale wciąż odbiegają od standardów nie tylko europejskich, ale – w obecnych czasach – nawet krajowych.

Niestety jest to efektem wieloletnich zaniedbań, braku pieniędzy na remonty, problemów finansowych Urzędu Miasta i tak dalej. Nie da się też wszystkiego wyremontować w jeden dzień, miesiąc, czy nawet rok. Dlatego zdarzają się jeszcze gdzieniegdzie takie ulice, na których nietrudno o urwanie koła w dziurze. Wciąż, nawet jeżdżąc tylko po mieście, dobrze mieć wykupiony pakiet assistance, dzięki któremu przysługuje nam darmowa pomoc drogowa Wroclaw prawdopodobnie szybko nadrobi swoje zaległości w najbliższych latach, lecz do tego czasu nadal trzeba uważać na to, po czym jeździmy.

Miejmy nadzieję, że już do roku 2020 liczba dziurawych dróg we Wrocławiu zmniejszy się na tyle znacznie, że nie będzie to dla większości odczuwalnym problemem. Do tego czasu jednak trzeba mieć oczy dookoła głowy i widząc nierówną nawierzchnię zdejmować nogę z gazu.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *